• Wpisów:39
  • Średnio co: 76 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:31
  • Licznik odwiedzin:62 121 / 3077 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Kuuurde.
Nie mam motywacji na odchudzanie, a chcę zejść do 60kg. Później do 55. Wrrr...
Jak się nią `napełnić`?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

Wow. Swietnie mi idzie z tym blogiem, nie ma co.
Wchodzenie raz na rok... haha.
A co wejdę, to ważę mniej. A to baaardzo dobrze
Przez cały ten czas schudłam 8kg i urosłam 3cm.
Niby nic, a w ogóle nie wyglądam jak dawna ja.
Mimo wszystko to dla mnie za słabo.
Chcę ważyć najwięcej 60kg i nie ma że boli.
Pozdrawiam wszystkich Pingerowiczów i życzę sukcesów wszystkim odchudzającym się
 

 
JAK JA DAWNO NIE PISAŁAM!!!
Ale cóż, miałam duuuże problemy z głupim internetem w Orange.

Przez ten cały czas prawie NIC nie schudłam.
Ale słyszałam sporo miłych komplementów po wakacjach... Dlaczego?

*Zmieniłam fryzurę
*Lepiej się ubieram
*Opaliłam się
*Dowartościowałam się
*Urosłam 2cm.


To naprawdę dużo daje
Bo jak np. temu zaprzeczyć, skoro ja, osoba, która nigdy nie miała powodzenia u chłopaków, zostałam zaproszona na randkę na sobotę?
  • awatar Kasialove: kocham cie !! mam 177 i ponad 70 kg , tez daze do 55 ;) ahh ciesze sie ze jest ktos gdzies tam podobny do mnie :) oczywscie dodaje do znajomych <3
  • awatar Not Afraid: dodaje ;*
  • awatar Gość: ja jestem teraz na etapie odchudzania, i tez zmieniam trochę image.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mam jeszcze małe pytanko:
Jakie mięśnie pracują podczas ćwiczeń na Orbitreku? Nie spala on tłuszczu z całego ciała?
  • awatar Gość: ja jeżdze 20 minut dziennie dla kondycji, bo się po schodach męczę :)
  • awatar zostane fitnesska: całe ciało pracuje, ale trzeba ćwiczyc conajmniej 30 min zeby zaczac spalac tłuszcz :)
  • awatar Spektrometria: No to szczęściara z Ciebie z tym orbitkiem:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Śniadanie[90]
*3 grahamki z białym serem
*woda

IIŚniadanie[110]
*1 `styropian`

Jak na razie trzymam się bez podjadania...

Hmm...co sprowadziło mnie na dno?
*uzależnienie od słodyczy
*jedzenie o różnych, nieregularnych porach [godziny 6-23]
*słaba przemiana materii
*brak silnej woli
*podłamania nerwowe - jedzenie na stres
*moja siostra [tzn. kiedy była w ciąży, siadała przed TV ze słodyczami, a ja razem z nią. Ona po ciąży przestała tak robić, a ja powtarzałam to dalej]
*wmawianie samej sobie, że `nie jest źle`
  • awatar Spektrometria: ja też mam problem z jedzienie przed tv, zwlaszcza jak robimy jakiś wieczorek filmowy i przychodza goscie jest piwo i duzo slodyczy. zguba, zguba, zguba...
  • awatar Gość: Zamiast trzech grahamek zupka mleczna by była lepsza. Dużo miałka, mniej kcal ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś dzięki Waszym radom zamieniłam bułkę na 2 pyszne grahamki z polędwicą
Martwią mnie tylko napady głodu...
Pocieszam się tym, że są z dnia na dzień co raz mniejsze.
  • awatar chude-jest-piękne: widzę postępy :) bd:)
  • awatar Spektrometria: tylko silna wola pomoże... mi jej brak... ale podobno mozna sobie wyrobic twardy charakter i silna wole... tylko jak?? moze do wojska;) :P
  • awatar Gość: Też niedawno miałam takie obawy, teraz już zanikają bo panuję nad sobą jako tako :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Co do ostatniego zdjęcia - oczywiście, że nie dążę do pani po prawej! To okropne!


Znalazłam coś interesującego na stylio.pl
Dziewczyna wstawiła tam swoje zdjęcie i dodała tytuł "Wiem, że jestem za chuda...".
Dziewczyna zgrabna, szczupła, prawie chuda.
Wszystcy komentatorzy pisali jej, że nie jest za chuda albo że może jeszcze schudnąć. Tragedia...
Czy już dla wszystkich anorektycznie chude dziewczyny są ideałami?
[Poniżej ta fotka]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Spadam ćwiczyć... 3majcie się
  • awatar Beaga2: świetny blog zapraszam na mój również fajny blog :):):) beaga2.pinger.pl
  • awatar Gość: Prawa sstrona też jest podretuszowana xd . Są zwiększone kontrasty tak, żeby cienie uwypuklały kości xp . Ale tak czy siak - straszne.
  • awatar priceless: aż tak to bym nie chciała wyglądać... mam nadzieję, że do tego nie dążysz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Witam ponownie
Muszę zacząć wszystko od nowa
Tak więc:

Śniadanie:
*mała bułka (biała [czy ktoś ma pojęcie ile ma kalorii?])
*kawa Nescafe - 73kcal

Jak ktoś poda mi brakujące kcal, to zacznę to spalać
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Eeech... Brak czasu.
Ciągle tylko szkoła i szkoła.
Koniec roku, poprawki...
Masakra. Przepraszam, że nie komentuję Waszych wpisów, ale na prawdę nie mam czasu
Gdy dadzą w 'budzie' chwilkę wolności - nadrobię zaległości.
Kurka, nawet mi się rymło

3majcie się kochani
  • awatar zostane fitnesska: startowałam z taka waga i wzrostem rok temu, teraz zostały mi 2 kg do 55 kg, dasz rade trzymam kciuki :)
  • awatar ksantypa: powodzenia zycze :)
  • awatar Gość: witaj w klubie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wróciłam z gór. Baaaaardzo się napociłam, zmęczyłam... zakwasy mam nawet na rękach i tyłku!
  • awatar Gość: Lubię góry :) zazdroszczę i życzę rozruszania zakwasów :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Blog nie umarł.
Blog drzemie.

Nie mam czasu na pisanie przez zabieganą codzienność. No i szkoła.

26-30 Karpacz.

  • awatar bielinekvenata: masz podobny wzrost do mojego życze powodzenia w osignięciu celu :) już nieźle Ci idzie
  • awatar Gość: Czekam na jakieś info ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cóż, nowy plan.
Nie jem słodyczy ani kolacji.
Muszę uciągnąć tak aż do wakacji, a w wakcje ostra dieta i ćwiczenia.
Marzę, żeby zobaczyć miny zdziwienia na twarzach moich szkolnych znajomych. Niech ktoś mi w końcu zazdrości, nie ja innym.
Moja mama mówi, że jestem bardzo ładna, tylko muszę zrzucić kilka kilo...
No, trzymam ją za słowo. Chcę aby tak było.
Eeh... dam sobie radę. Muszę! I to nie tylko dla siebie...
  • awatar Gość: uda sie!
  • awatar Porcelanowy motylek: Bedzie dobrze ;) Trzymam za Ciebie kciuki i zycze powodzenia ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
  • awatar Gość: masz motywacje:) teraz trylko to w plan dac. ze slodyczmai moze byc ciezko, wiem cos o tym. jak kazda na diecie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Masakra... mam megadoła
Cały tydzień nie będę widziała mojego wymarzonego...
Oczywiście zaczęłam się obrzerać, nie wiem czy to jest normalne, ale zawsze kiedy się czegoś boję albo stresuję, od razu dopada mnie napad głodu.
Zjadłam wczoraj CZEKOLADĘ. CAŁĄ!
Biała, 'nadmuchana'...
  • awatar Gość: cóż ja zjadam odrazu 2 :/
  • awatar Gość: mniam biala czekolada. zastanawia mnie co za chuj takie dobre zarcie wymyslil =/ pozdrawiam!
  • awatar skinnygirl: biała czekolada jak wpadnie w moje ręce to też jest zjedzona od razu cała. dlatego nie kupuję sobie nigdy takiej czeko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Obrzarstwo.
OBRZARSTWO.
O B R Z A R S T W O !

Masakra w biały dzień.


Śniadanie:
*wafel ryżowy

IIŚniadanie:
*wafel ryżowy

Obiad:
*zupka pomidorowa ['amino']

Kolacja:
*bigos
*sękacz kakaowy [!]

W międzyczasie:
*woda.


Jeśli się ktoś zna, to niech napisze ile to mniej-więcej kalorii i czy spaliłam je jadąc rowerem średnim tempem 15km ???
  • awatar Gość: witaj w klubie!
  • awatar walkirja: jakie obzarstwo? dobrze bylo. a jezdzac pewnie z 2x tyle spalilas :)
  • awatar Szczęśliwa bo szczupła!: na moje oko z 600, 700 wiecej nie no chyba że tego sękacza bardzo duzo zjadłas ale to raczej nie mozliwe nie? :) Nie martw sie tak, czujesz ie żle bo zjadłaś coś czego nie miałas w planach zjeść ale to nie znaczy ze kalorycznie jest zle. Czasem nam ie więcej wydaje niż jet w rzeczywitosci :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Czy wafle ryżowe mają jakieś potrzebne składniki?
Tzn można zastąpić nimi śniadanie, II śniadanie, podwieczorek i kolację?
  • awatar Nikt000: Nie możesz jeść w kółko tego samego, bo się wcześniej czy później na coś rzucisz. Ja jak zwykle zresztą, polecam jogurt naturalny + otręby.
  • awatar Jane: nie bo samopoczucie Ci sie popsuje od tylu wafli :-)
  • awatar Gość: maja duzo weflowodanow, więc nie radzę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Strasznie się dziś obrzarłam ...

Gotowa zupka pomidorowa: 310kcal
Jogurt: 95kcal
3wafle ryżowe: 105kcal
——————————————————————————————————
Razem: 510kcal!!!



Zaraz pójdę biegać i porobić jakieś brzuszki...
Inaczej czeka mnie taki los:
  • awatar Jażombek: Niezła laska. Żart :P
  • awatar Britney Spears: O kurcze;/
  • awatar Gość: Przesadzasz! Jest różnica między głodzeniem się a jedzeniem mniej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Ostra dieta. Nie krytykujcie, proszę.


Bilans z wczoraj:

Śniadanie:
*nic

Obiad:
*3kromki ciemnego chleba serkiem białym

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*nic

Ćwiczenia:
*20 brzuszków skośnych
*30 brzuszków zwykłych
[wiem, że mało ale to początek]

_________________________________

Bilans z dziś:

Śniadanie:
*nic

Obiad:
*ziemniaki[bez sosu]+klopsik wieprzowy+ogórek

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*nic

Dużo dziś było. Ale spaliłam to. Tak myślę...
5km przeszłam szybkim tempem[w trudnych warunkach i na obcasach]. Może ktoś powiedzie czy spaliłam? [bardziej się koleżanki znają ]

  • awatar TeQuila..: Mało jesz! A ten pierwszy bilans to zdecydowanie za mało. Mogłas na ten obiad coś ciepłego ;/
  • awatar Gość: oj bede krytykowac..bo wiesz jaki blad zrobilas nie?
  • awatar Szczęśliwa bo szczupła!: twiter to takie kołko obrotowe do kręcenia sie na nim. NIektórzy nazywaja go orbitek chyba :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
  • awatar XL.: O matko wszechmogąca !!
  • awatar Gruba Chce Być Chuda !: Też mi sie wydaje że nie żyje... :| Wszystkie fotki prawdziwe!
  • awatar walkirja: @Walcząca o linie...: sylikon? mnie raczej dziwi, ze sie pionu trzyma. i te chude nogi, ochyda. a ta druga, to chyba nie zyje...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
No więc tak...


Bilans z dziś:

Śniadanie:
*trochę herbaty
*kromka ciemnego chleba z serem białym

II Śniadanie:
*kromka ciemnego chleba z serem białym

Obiad:
*średni naleśnik.


Myślę, że starczy na dziś tego jedzenia
  • awatar Gość: chleb? naleśnik? nie jedz tego! same węglowodany, mączny zdrajca który sie odklada. nawet ciemny chleb zakwasza organizm. jak serek biały to bez chleba, lepiej pomidora do tego niz chleb.
  • awatar iijjaa: tylko pij więcej żeby się nie odwodnić
  • awatar PannaNienormalna: Tylko tak dalej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Zjadłam hot-doga Jako śniadanie...
Może ktoś wie ile ma kalorii taki hot-dog z parówką, ketchupem i zapiekanym serem żółtym?
Muszę go spalić! Narazie 50 brzuszków zrobiłam...
Wiecie ile kalorii spala się po zrobieniu np. 10 brzuszków?
  • awatar niedoskonała: Wszystko zależy od wielkości tego hot-doga ale ilość kalorii powinna wahać się w granicach 350-400 kcal. Jeśli chodzi o brzuszki to robiąc 100 spalasz ok 50 kcal. Pozdrawiam (i dodaję do obserwowanych)
  • awatar Gość: Ja mam tyle kompleksów, że nie wiem :P I chyba nigdy się ich nie pozbęde :[
  • awatar мιℓєу ¢уяυѕ: przestań też jestem gruba, a mam 12 lat...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Grypsko mnie dorwało
Hmm... ale może to okazja do głodówki?
Przydałaby mi się. Chyba przez dzień albo 2 zmniejszę ilość jedzenia do minimum... dla zdrowia przynajmniej.

P.S. Wczorajszy wykres zaczerpnięty z pomysłu walkirja [pamietnikgrubaski.pinger.pl]
 

 
Ech...
Jaka ja gruba

P.S. Czemu kiedy sie najem, czuję że jestem wręcz przejedzona, a jeszcze mam ochotę na jedzenie??
Macie jakieś rady lub sposoby na zwalczenie tego??
  • awatar мιℓєу ¢уяυѕ: ile mas lat ?
  • awatar Gość: masa wody!
  • awatar Gość: przedewszystkim trzeba dbaco siebie nie zaleznie od wagi no chyba ze jest sie sloniem to wtedy nawet tuszowanie tej tuszy nie pomoze.. ale nie ma to jak zadbana kobieta no i z klasa;) moja rada uwazaj na siebie- bo gdy schudniesz zrobisz sie laska pojawi sie 100 kandydatow do ciebie,polowa bedzie chciala cie tylko wyruchac,ty zatracisz sie w tym wszystkim,nie odriznisz co dobre co zle i skonczycz tak jak ja.... z niczym,z depresja i mega efektem jojo... ale czasem taki brutalny upadek jest potrzebny by zaczac myslec inaczej...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

grubachcebycchuda
 
pamietnikgrubaski
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jestem zadowolona
Przeszłam swój własny test

Zakupy.
Rodzice.
Auchan.
Jedzenie.
Wafle ryżowe i jogutry [!]

Tylko to kupiłam sobie jeśli chodzi o jedzenie.
 

 
Dzięki Waszym radom [dzięki szczególnie dla thingirl ] zmieniam bilans tak, żeby uniknać efektu jojo.


Śniadanie:
*kromka ciemnego chleba [lub wafel ryżowy]

II Śniadanie:
*kromka ciemnego chleba [lub wafel ryżowy]

Obiad:
*to, co przygotuje mama [ale w małych ilościach i bez sosów]

Podwieczorek/wczesna kolacja:
*owoc

Gdy dostanę napadu:
*wafel ryżowy


I jak?
  • awatar bielinekvenata: a ja Ci polecam inną dietę, sama tak żyję, na śniadanie jem jak prosiaczek, a potem jeszcze 3 śniadania w pracy, objad w domu, ale objad już mały jem bo jestem najedzona po całym dniu, a na kolazję to już rzadko mi się chce jeść. Taki tryb służy oszukaniu procesu trawienia, rano go ustawiasz, dając mu duże śniadanie mówisz że organizm nie musi magazynować bo będzie jedzenia dużo dostawał w ciagu dnia, więc trawienie się polepsza, przyspiesza, Ty nie jesteś głodna, organizm przez cały dzień jest ustawiony na maxymalne trawienie, ale już po 3 nie dostaje wiele jedzenia więc sięga po zapasy tłuszczu i chudniesz. o jojo nie ma mowy, bo jedzenie masz, tylko ważne jest żeby jeść do tej 12 conajmniej :)
  • awatar laleczka1988: Wafle ryżowe to jedno wielkie G
  • awatar Gość: Na pewno lepiej :) myślę, że dostarczysz czego trzeba i nie będzie takiego ryzyka, ale wielką znawczynia nie jestem :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Źle jest
Mam takie napady głodu, że obrzeram się aż do przejedzenia


Ale mam nowy plan! Oto on:

Śniadanie:
*kromka ciemnego chleba

Obiad:
*kromka ciemnego chleba

Kolacja:
*kromka ciemnego chleba

!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Bilans z wczoraj:
taki sam jak przedwczoraj, tyle, że inny obiadek

Obiad:
*ziemniaki+jajko gotowane(bez soli)
[musiałam odmówić sobie sosu koperkowego ]


Bilans z dzisiaj:

Śniadanie:
*2kromki chleba ciemnego

Obiad:
*ziemniaki+kotlet wieprzowy
[znowu bez sosu ]

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*jakiś placek
[podczas kawy u siostry; postaram się zjeść jak najmniej]

Jeździłam dziś na rolkach... później zrobię trochę brzuszków i może pobiegam.


  • awatar Gość: widze, że osiagnęłas cel, gratuluje, ja juz prawie dotarłam do drugiego :)
  • awatar Gość: Ziemniaki w mundurkach są dobre :) Jeśli tak Ci żal sosów, to spróbuj ich właśnie w takiej formie ;)
  • awatar Szczęśliwa bo szczupła!: ja też dziś sobie tego sosu odmówiłam, i słusznie bo jedna porcja samego sosou ma aż 135 kcal! massakra
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dajcie mi jakieś propozycje fajnych ćwiczeń, oprócz brzuszków, plisss
  • awatar walkirja: http://pamietnikgrubaski.pinger.pl/m/987192 wyprobowane i przyjemne :)
  • awatar Gość: @kja: nie doczytałam, wszystko jest napisane ;)
  • awatar Gość: a skąd ty w ogóle masz energię na te ćwiczenia, skoro nic nie jesz? +z ciekawości, ile masz lat, wzrost/waga?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Bilans:

Śniadanie:
*nic

Obiad:
*troszkę zupy pomidorowej

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*nic



No i zrobiłam już 100 brzuszków i poskakałam trochę na skakance. Później jeszcze trochę poćwiczę i wykorzystam moją bieżnię.
  • awatar Gość: śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, powinnaś zjeść chociaż naturalny jogurt, musli, jakieś owoce, cokolwiek! poza tym z czego twój organizm czerpie energię? gdzie witaminy, owoce, warzywa, białko? zmień nawyki żywieniowe, bo jak tak dalej pójdzie opadniesz z sił i zaczniesz mieć problemy ze zdrowiem. powodzenia :)
  • awatar Lekka: też mam bieżnie ;d
  • awatar TeQuila..: Ale wytrzymala ;d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wczroraj wieczorem weszłamna wagę i ku mojemu zdziwieniu schudłam!!
70,5kg!!
1 cel osiągnięty!!
Strasznie się cieszę

A co do wycieczki to sporo kalorii w siebie wpakowałam, ale za to jutro postaram się z całych sił nie zjeść NIC!
  • awatar Gość: Super, trzymam kciuki, baardzo dobrze znam cały proces odchudzania :P Ja zaczynałam odchudzać się kiedy ważyłam 77 kilo!! I udao mi się schudnąć 17 kilo :)
  • awatar Gość: gratuluje!
  • awatar Gość: brawo!! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dziś jest normalnie, ale nie tak, jak chciałam

Bilans:

Śniadanie:
*kubek mleka
[od jutra go nie piję]

Obiad:
*trochę zupy pomidorowej

Kolacja:
*nic


Echh... Jutro szkolna wycieczka
Do bani... Wszyscy będą mieć pełno słodkości...
Nie mam silnej woli :?
  • awatar hiperaxa: a ja lubie mleko,i nabial. wegle sa do bani,od nich tyje :| wrrrrrrrrrrr...
  • awatar ka te ri na: o matko! też bym chciała tyle jeść! (;
  • awatar Szczęśliwa bo szczupła!: jedz więcej bo twój metabolizm przestnie pracować bedziesz sie wypróżniać raz na tydzień albo dwa.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jestem na siebie zła. Kupiłam sobie drożdżówkę w nadzieji, że uda mi się jej nie tknać.
Jednak tak bardzo kusiła...

Bilans:

Śniadanie:
*kubek mleka

Obiad:
*kilka pierogów z serem

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*drożdżówka
[wymierzyłam sobie już za nią karę: bieżnia+rower = wykonane ]


Zastanawiam się...ostanio mam zwyczaj picia rano mleka. Czy ono jest bardzo kaloryczne? Powinnam go sobie odmówić? Coradzicie?
  • awatar iijjaa: dawka wapnia nie zaszkodzi :)
  • awatar Gość: Bomby kaloryczne, ale w sumie nie powinno być źle :P
  • awatar Gość: Zależy jakie to mleko. Ja mam w domu takie prosto od krowy to liczę, że ma dużo % tłuszczu to rozcieńczam z wodą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W sumie mieliście rację
20 minut na bieżni dobrze mi zrobiło
A może jakieś propozycje dobrych ćwiczeń, ale tylko takie, które można robić podczas okresu?[!].
Próbowałam brzuszki robić to dostałam obfity okres i ból podbrzusza .
  • awatar Gość: Nie ja chcę być szczupła po prostu nie chuda :) .
  • awatar Lekka: Wątpie ^^ moja mama jest chuda jak nie wiem co waży zaledwie 52 kg :D.
  • awatar Lekka: Nie , mam brzuszek i boczki i w biodrach prawie 100 także nie jestem jeszcze chuda a na wadzę to większość wody pokazuje pewnie ;) .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Przepraszam, że nie pisałam, musiałam zawiesić sobie to odchudzanie.
Wyjechałam w ferie i musiałam jeść, żeby się nie domyślili.


Dzisiejszy bilans jest średni.

Śniadanie:
*Kubek mleka

Obiad:
*ziemniaki+4paluszki rybne+sos
[wiem, że dużo, żałuję sosu ]

Kolacja:
*nic

W międzyczasie:
*kromka ciemnego chleba
[w ramach szkolnego II śniadania]


Od jutra postaram się nie jeść nic oprócz ciemnego chleba. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się nie jeść nic przez cały dzień.
Kurcze, chyba zaraz zwrócę ten cały obfity obiad jeśli nikogo nie będzie... Ten jeden jedyny raz.

3majcie się
  • awatar Perfection...: Jesli chcesz schudnąć i utrzymać wage to nie próbuj głodzenia sie i wymiotów.To nic nie daje - tylko sie zniszczysz. Jedz gotowane warzywa, piersi z kurczaka, ryz. Dasz rade:)
  • awatar Gość: Nie zwracaj, pocwocz lepiej :)
  • awatar savannah1974: Nie jeśc nic oprócz czarnego chleba? Hm, bardzo ciekawy pomysł. Niespecjalnie zdrowy, niestety...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ech...
Mój dzisiejszy bilans jest nie za fajny

Śniadanie:
*bułka z jajkiem (gotowanym)

Obiad:
*ziemniaki(bez sosu)+smażone jajko

Kolacja:
*nic nie było i nie będzie

Podjadanie:
*chipsy(20g)
*kilka paluszków z sezamem
*gumy Winterfresh(2sztuki)


Wiem, że strasznie dużo...
Jutro musi być mniej.

P.S. Czy gumy do żucia `Winterfresh` mają kcal? Jeśli tak to ile?
  • awatar Gość: aaaa ziemnaiki! węglowodanowy zabójca. lepiej jajko z surówką czy sałatą.
  • awatar Gość: Bułka - grahamka ? Najpierw odmów sobie węglowodanów, dopiero potem zacznij mega odchudzanie. Przez węglowodany będziesz miała ogromny apetyt. A jajka najlepiej jeść w południe, bo cholernie sycą.
  • awatar Gość: słuchaj..gumy lepsze niz ciastka:) powloi i dojedziesz do tego co checsz..nie napinaj sie tak.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Zna może ktoś jakąś stronkę z przelicznikiem kalorii???
  • awatar Gość: pełno takich w necie. wpisz w google.
  • awatar iijjaa: witaj ptaszyno :)
  • awatar Gość: na wp jest fajny kalkulator kalorii :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Może i macie rację co do wymiotów...
A propozycję jakiejś fajnej diety??
Byle skuteczna i jak najszybsza
  • awatar jula112: w kiosku kiedys widzialam ksiazke gdzie byly napisane rozne dania,kurczak,jogurt,chleb...wszystko bylo napisane.ale tez na pewno cos takiego jest w ksiegarnii :)
  • awatar jula112: ja na tej diecie w ciagu tzgodnia schudlam 1kg.ale zalezy jaka kto ma przemiane materii.przeszlam na nia gdy zlamalam noge.jadlam 5 posilkow dziennie regularnie.np. 9.00 owsianka 11.00 pomarancza 14.00 obiad (byle co) 16.00 jablko,czasem mala czekoladka 18.30 kolacja np.kanapka uwierz mi sa widoczne efekty.a jak polaczysz to z cwiczeniami... sprobuj :)
  • awatar Gruba Chce Być Chuda !: Ale skąd mam wiedzieć co ma ile kalorii??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Cześć!
Założyłam tego bloga aby swobodnie notować swoją dietę
Zastanawiam się jaką wybrać...
Chyba będę mniej jeść i pozbywać się jedzenia przez wymioty
Mam nadzieję, że ktoś wesprze takiego słonia jakim jestem
  • awatar Gość: Wymioty=Bulmia=Anoreksja :/ :/
  • awatar Gość: zapomnij o wymotach, bo szkoda zębów. a tak w ogóle to chyba tak źle nie wyglądasz jak uważasz sądząc po wymiarach jakie podałaś. więcej wiary w siebie i trzymam kciuki
  • awatar Gość: tylko nie wymioty! poczytaj trochę czym to grozi... dieta i dużo ruchu, dasz radę! trzymam kciuki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›